Oops! It appears that you have disabled your Javascript. In order for you to see this page as it is meant to appear, we ask that you please re-enable your Javascript!
Get Adobe Flash player
Powiększ/pomniejsz
Zoom in Regular Zoom out
Menu
Pogoda
Oborniki
21 lutego 2019
Pochmurnie
6°C
odczuwalna: 3°C
wilgotność: 75%
prędkość wiatru: 11 km/h WSW
Prognoza 22 lutego 2019
dzień
Częściowo słonecznie
2°C
noc
Częściowo pochmurno
-7°C
Prognoza 23 lutego 2019
dzień
Przeważnie pochmurnie
2°C
noc
Przeważnie pochmurno
-3°C
 

1W 2019 roku mija 24 rocznica odkąd w Marlewie, małej wsi pod Rogoźnem, upamiętnia się śmierć króla Przemysła II. Tegoroczne spotkanie odbyło się w sobotnie popołudnie 9 lutego. Kapryśna pogoda  nie przeszkodziła jednak miłośnikom historii spotkać się pod wielkim drzewem i wysłuchać legendy sprzed ponad 700 lat. W tym roku w uroczystościach po raz kolejny uczestniczyła grupa wojów z Wałcza, która przedstawiła walkę na miecze, a spotkanie w Marlewie zakończyło się tradycyjnie wspólnym pieczeniem kiełbasek przy ognisku.

Jak mówi legenda, około 4 nad ranem, na zamek kasztelański w Rogoźnie, od strony Czarnkowa nadjechała grupa ludzi pod dowództwem Jakuba Kaszuby. Ich zadaniem było wywiezienie króla na tereny Brandenburgii. Napastnicy łatwo dostali się do środka, gdyż straż mająca chronić króla spała po obficie zakrapianej biesiadzie. Król usiłował się bronić, jak mówią kronikarze, powalił a nawet zabił kilku z nich, ale został pojmany i uprowadzony. Rannego Przemysła wrzucono na konia i porwano. Król prawdopodobnie został zabity w miejscu, gdzie dziś rośnie olbrzymi dąb.

O tragedii jaka rozegrała się 8 lutego 1296 r. w Rogoźnie przeczytać można w prastarym „Roczniku wielkopolskim”. Wydarzenie wstrząsnęło ówczesną podzieloną na dzielnice Polską i odbiło się szerokim echem w całej średniowiecznej Europie. Przemysł II, koronowany król Polski, ostatni z wielkopolskich Piastów padł ofiarą zamachu, którego inicjatorów i wykonawców dziś, po przeszło siedmiu wiekach nie można określić z całą pewnością. Historycy wskazują jednak na zagrożonych rosnącą potęgą Przemysła margrabiów brandenburskich oraz wielkopolskie rody Nałęczów i Zarębów. Miejscem napaści na Przemysła było jedno z jego ulubionych wielkopolskich miast – Rogoźno, do którego często przybywał, w którym wzniósł modrzewiowy zamek i wreszcie w dniu 24 kwietnia 1280 roku nadał przywilej lokacyjny.

O tym, że władca Polski przebywał w Rogoźnie świadczą dokumenty z lat 1284 i 1286 oraz zapiski Jana Długosza. Ostatni udokumentowany pobyt króla to 8 lutego 1296 roku, kiedy został zdradziecko zamordowany.

Pierwsze spotkanie „pod dębem” miało miejsce w 1996 roku, kiedy obchodzono 700  rocznicę śmierci króla. Wtedy, podczas jubileuszowych uroczystości ogromny dąb nazwano imieniem Przemysła II. Stanęła tam też drewniana tablica pamiątkowa, pod którą co roku na ogromnym głazie zapala się znicze symbolizujące kolejne spotkania.

Organizatorem 24. Spotkania pod Dębem było Rogozińskie Centrum Kultury, Muzeum Regionalne im. Wojciechy Dutkiewicz w Rogoźnie.

Edyta Kamińska

Fot.: Paweł Wolf

Print Friendly, PDF & Email