Oops! It appears that you have disabled your Javascript. In order for you to see this page as it is meant to appear, we ask that you please re-enable your Javascript!
Get Adobe Flash player
Powiększ/pomniejsz
Zoom in Regular Zoom out
Menu
Pogoda
Oborniki
17 września 2019
Przeważnie pochmurnie
14°C
odczuwalna: 11°C
wilgotność: 71%
prędkość wiatru: 22 km/h W
Prognoza 18 września 2019
dzień
Częsciowo słonecznie, przelotne deszcze
15°C
noc
Przeważnie czysto
6°C
Prognoza 19 września 2019
dzień
Częsciowo słonecznie, przelotne deszcze
15°C
noc
Przeważnie pochmurno
5°C
 

Liceum im. Stanisława Wyspiańskiego w Obornikach obchodziło w sobotę swoje 70-lecie.

Komitet organizacyjny obchodów Jubileuszu na czele z dyrektor Agnieszką Katarzyną Balcerowiak zrezygnował z tradycyjnej akademii wypełnionej patosem i sztampą,
w zamian  oferując setkom przybyłych gości  nostalgiczną, a jednocześnie  przepełnioną humorem podróż w przeszłość.

Obchody rozpoczęto od mszy świętej w kościele św. Józefa, którą odprawili księża będący jednocześnie absolwentami obornickiego ogólniaka. Następnie zebrani goście, a było ich ponad pięciuset, udali się do szkoły, gdzie czekało na nich wiele atrakcji. Tego dnia każda z sal Liceum kryła w sobie kawałki 70-letnie historii szkoły. Były wystawy archiwalnych zdjęć poświęcone wycieczkom czy studniówkom, grupowe fotografie kadry pedagogicznej czy stoisko z pamiątkami. Z kolei na szkolnym holu porozwieszano plakaty z ciekawostkami na temat bardziej i mniej znanych absolwentów. Swoją wystawę miała też „Trybuna Budy”, czyli szkolna gazetka wydawana blisko 25 lat temu. Tu warto wspomnieć, że z okazji Jubileuszu jej ówcześni redaktorzy wraz z opiekunem Adamem Krasickim spotkali się ponownie, aby przygotować jeszcze jeden okolicznościowy numer, który można było zakupić podczas imprezy. Dochód ze sprzedaży przeznaczony zostanie  na tzw. strefę czilloutu dla uczniów „Staszka”, w której będą mogli odpoczywać w przerwach pomiędzy zajęciami.

Gdy goście zeszli się na salę sportową, która wypełniona była do ostatniego miejsca, dyrektor Agnieszka Katarzyna Balcerowiak otworzyła uroczystość słowami piosenki Kazika „Gdybym wiedział to, co wiem”. Po powitaniu parlamentarzystów oraz władz powiatu i gmin, chór Pro Musica odśpiewał Gaude Mater Polonia. Następnie odbyło się oficjalne odsłonięcie pamiątkowej tablicy, poświęconej pamięci wieloletniego dyrygenta chóru – Józefa Czypka. Zawiśnie ona na korytarzu Liceum, czyli w miejscu, w którym rozpoczęła się historia chóru.

Na tym zakończyła się cześć, którą określić można jako oficjalną. Przyszedł bowiem czas na to, co organizatorzy Jubileuszu uznali tego dnia za najważniejsze. Nie były to ani przemówienia, ani kwiaty, ani też życzenia. To były wspomnienia. Na scenę, która wystylizowano na rajską wyspę, a właściwie „wyspę wspomnień”, poproszono dyrektorów Liceum: Pawła Drewicza, Janinę Müller, Teresę Kasprzak, Tomasza Szramę oraz Agnieszkę Katarzynę Balcerowiak. Dołączyli do nich także nauczyciele: Dorota Krasicka, Henryk Łukaszewski, Waldemar Cyranek, Maria Wieła oraz Paweł Bździak. Całość dopełnili absolwenci, w gronie których znaleźli się Adam Borowicz, Lech Faron, Monika Walińska Miś, Dominik Kliche oraz Jakub Cieślewicz. Wszyscy byli przepytywani i skłaniani do zwierzeń przez Adama Krasickiego i Annę Jagodzińską, którzy potrafili wydobyć z gości najbardziej zaskakujące historię i anegdoty ze szkolnych czasów. Jedna z nich dotyczyła uwagi, jaką przed laty wystawił Wicestarosta Waldemar Cyranek jednemu z uczniów za palenie papierosów za szkolnym sklepikiem. Uczniem tym okazał się obecny Burmistrz Obornik Tomasz Szrama, który oznajmił, że wspomnianą uwagę zachował do dziś.

Sporą dawkę humoru zapewniły też skecze Kajetana Ruksa i Alicji Koniecznej, do których zapraszani byli dyrektorzy i nauczyciele. Ci odnajdywali się idealnie w swoich rolach i momentami aż trudno było uwierzyć, że poszczególne żarty sytuacyjne nie pochodzą z wcześniej przygotowanego scenariusza.

W bogatym programie znalazł się też pokaz mody szkolnej, która jak można było zauważyć, mocno zmieniała się na przestrzeni ostatnich dekad. Wartym uwagi punktem był też spektakl „Czekając na Godota”, wystawiony w słynnej klasie „na skarpie” przez aktorów z Grupy Teatralnej After Work, także absolwentów obornickiego Liceum.

Goście docenili niecodzienną, za to bardzo oryginalną i przystępną formę uczczenia 70-lecia szkoły, czego dowodem były liczne pochwały, kierowane pod adresem komitetu organizacyjnego.

 

[GALERIA]

 

Print Friendly, PDF & Email